Baumgart-Witan oraz Gacka z medalem HMŚ!

  • Nadrzędna kategoria: ROOT
  • Drukuj, Email

Za nami Halowe Mistrzostwa Świata, które od piątku do niedzieli odbywały się w stolicy Serbii, Belgradzie. Wśród reprezentantów Polski powołanych na tą imprezę znaleźli się lekkoatleci reprezentujący kluby województwa kujawsko-pomorskiego.

Pierwszy na starcie pojawił się zawodnik klubu MKL Toruń, Adrian Brzeziński, dla którego Halowe Mistrzostwa Świata były pierwszym indywidualnym startem wśród seniorów na imprezie międzynarodowej. W sobotniej porannej sesji zajął piąte miejsce w drugim biegu eliminacyjnym i nie awansował do wieczornych półfinałów.
Torunianin finiszował z czasem 6.69, który w klasyfikacji generalnej dał mu trzydzieste pierwsze miejsce. – Ogólnie jestem zadowolony ze swojego biegu, choć miałem różne trudności. Oczywiście, że chciałbym tutaj osiągnąć więcej, ale organizm pozwolił dziś na tyle. To moje pierwsze seniorskie, indywidualne mistrzostwa, więc jest nad czym pracować – podsumował swój start Brzeziński.

W niedzielę przedpołudniem w Štark Arenie rozpoczął się konkurs skoku wzwyż mężczyzn, w którym rywalizował Norbert Kobielski (MKS Inowrocław). Inowrocławianin pokonał w pierwszej próbie poprzeczkę zawieszoną na wysokości 2,15 m oraz 2,20 m.
Przy kolejnej wysokości miał problemy, ale trzecie podejście do 2,24 m okazało się skuteczne. Kobielski próbował walczyć z 2,28 m, lecz nie udało mu się i zakończył Halowe Mistrzostwa Świata na dziewiątym miejscu. Najlepszy okazał się Koreańczyk Sanghyeok Woo, który skoczył 2,34 m.

W trakcie trwania konkurs skoku wzwyż na bieżni pojawiły się sztafety kobiet, które walczyły o awans do wieczornego finału. W drugim biegu eliminacyjnym najlepsze okazały się Polki w składzie Iga Baumgart-Witan (BKS Bydgoszcz), Aleksandra Gaworska, Natalia Kaczmarek, Justyna Święty-Ersetic. Linię mety minęły w czasie 3:30.51 pokonując Jamajkę, Irlandię, Kanadę i Słowenię. Ostatnim wydarzeniem mistrzostw Starego Kontynentu był finał 4x400m kobiet. Najszybsze były reprezentantki Jamajki (3:28.40), które wyprzedziły Holandię (3:28.57). Polska sztafeta zajęła trzecie miejsce i zdobyła brązowy medal Halowych Mistrzostw Świata w Belgradzie. - Oczywiście mógł to być złoty medal, ale równie dobrze mogłoby to być czwarte miejsce. Mogłyśmy też wcale nie dobiec do mety. To, że ktoś jest zawiedziony swoją postawą, to świadczy o tym jak jesteśmy ambitne, zadziorne. To, że mamy brąz, a nie złoto to może pociągnąć kolejne dziewczyny do lepszych wyników – podkreśliła Iga Baumgart-Witan.
Na pierwszej zmianie pobiegła Natalia Kaczmarek, na drugiej Iga Baumgart-Witan (BKS Bydgoszcz), trzecia biegła Kinga Gacka (BKS Bydgoszcz), a sztafetę zamykała Justyna Święty-Ersetic finiszując z czasem 3:28.59. - Zdecydowanie jestem zadowolona z mojego biegu, bo naprawdę bardzo bałam się jak to wszystko wyjdzie. Czułam się źle kilka dni, byłam osłabiona. Nie wiedziałam czego się spodziewać i bałam się odpowiedzialności. Mimo, że dla dziewczyn ten medal może być zawodem, to dla mnie jest wielka radość. To moja pierwsza impreza halowa i pierwszy medal. Poszalałam na pierwszym kole, ale myślę, że ten bieg jest na plus – przyznała Gacka.

Serdecznie gratulujemy!

z Belgradu, Mateusz Bosiacki | foto: Paweł Skraba