Jarosińska czwartą zawodniczką ME U18, Bajraszewski i Lach półfinalistami

Podczas Mistrzostw Europy do lat 18 na stadionie Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie zobaczyliśmy troje reprezentantów klubów z województwa kujawsko-pomorskiego. Pierwszy do rywalizacji stanął Tomasz Bajraszewski (LKS Vectra Włocławek), który pierwszego dnia mistrzostw zajął trzecie miejsce (10.71) w biegu eliminacyjnym na 100 metrów i awansował do półfinału. We wtorek na bieżni zobaczyliśmy całą trójkę naszych zawodników. Przedpołudniem odbyły się eliminacje biegu na 200 metrów. Maria Jarosińska (MKL Toruń) była druga w swoim biegu i awansowała do finału z nowym rekordem życiowym 24.44. Pół godziny później na linii startu pojawił się Radosław Lach (MKL Toruń), który również awansował do kolejnej fazy Mistrzostw Europy finiszując na trzeciej pozycji z czasem 21.95. Warto nadmienić, że panie nie rywalizowały w biegach półfinałowych, tylko awans do finału uzyskały dwie najlepsze zawodniczki każdego biegu eliminacyjnego oraz dwie najszybsze z czasami. Krótko po godzinie 17:30 czasu polskiego o awans do finału walczył Tomasz Bajraszewski. W drugim półfinale zajął czwarte miejsce i wyrównał swój najlepszy wynik w karierze - 10.65. Niestety ten wynik nie dał awansu do biegu finałowego. - Samo uczestnictwo w tych zawodach było dla mnie wielkim sukcesem i wspaniałym doświadczeniem. Zająłem jedenaste miejsce w Europie jako rocznik młodszy, więc wszystko przede mną - powiedział Tomek Bajraszewski. W środę rano naszych lekkoatletów czekała rywalizacja w sztafecie szwedzkiej (100m - 200m - 300m - 400m), w której na pierwszej zmianie biegł Tomek Bajraszewski, a na trzeciej Radosław Lach. Reprezentacja Polski finiszowała na drugim miejscu, lecz po biegu została zdyskwalifikowana przez kolizję z Słoweńcami. Niestety udział w sztafecie miał swoje konsekwencje w sesji popołudniowej. W półfinale biegu na 200 metrów piąty był Radosław Lach, który uzyskał czas 21.71 i nie był zadowolony ze swojego startu. - Niestety przez bieg w sztafecie szwedzkiej nie dałem rady dać z siebie 100% w biegu na 200 metrów, ponieważ całą swoją siłę i całe serce oddałem sztafecie i biegowi na 300 metrów, w którym pobiegłem do nieprzytomności. Nie byłem w stanie pobiec dwóch biegów jednego dnia na maksa - podsumował Radek LachPod koniec środowych zmagań na stadionie Givat Ram zobaczyliśmy ponownie Marię Jarosińską. Torunianka zajęła czwarte miejsce w finale biegu na 200 metrów, a do trzeciej pozycji zabrakło jej 0.006 sekundy. Tablica wyników wskazała wynik 24.219, natomiast u trzeciej Lary Juricic odnotowano 24.213. - Niewiele zabrakło do medalu, bo tylko 0.006 sekundy, ale czwarte miejsce będąc rocznikiem młodszym cieszy tak samo jak zajęcie miejsca na podium. Jestem zadowolona ze swojego biegu i sądzę, że nie mogłam zrobić nic więcej, bo dałam z siebie 100% - oceniła Marysia Jarosińska. Ostatniego dnia Mistrzostw Europy U18 odnotowaliśmy jeden start zawodniczki z naszego regionu. Przedostatnią konkurencją był finał sztafety szwedzkiej kobiet, w której udział wzięła Maria Jarosińska. Podopieczna Dagny Wleklińskiej pobiegła 300 metrów, a reprezentacja Polski została sklasyfikowana na piątej pozycji z czasem 2:10.72.

Mateusz Bosiacki

fot. Antonio Carvalho